Zagłębie Lubin - Widzew Łódź 16.03.2012W minionym tygodniu tyle, że w sobotę Ruch Chorzów szczelnie wypełnił klatkę w Lubinie. Tym razem choć w nieco mniej dogodnym terminie w piątek na stadionie Zagłębia – Dialog Arenie w zbliżonej liczbie 800 fanatyków pojawił się łódzki Widzew! Wyjazd autokarowo-samochodowy w dogodnych warunkach pogodowych mijał dość ciekawie. Główna grupa kiboli stawia się na zbiórkę pod łódzkim stadionem i wyrusza już około godziny 9:30. Natomiast kibole kutnowskiego fan clubu ze stoickim spokojem start zaplanowali jakieś 2,5 godziny później aby następnie złamać wszelkie przepisy ruchu drogowego, celowo nie rozróżniając świateł koloru czerwonego od zielonego i dotrzeć pod stadion w Lubinie kilkanaście minut przed 18 a na sektorze pojawić się tylko minutę po pierwszym gwizdku sędziego :).
Podczas podróży dochodzi oczywiście do różnych ciekawych sytuacji. W miejscowości Turek zaczęły się liczne utrudnienia na drodze (remonty, ruch wahadłowy), i o ile na drodze przeszkodą nie okazywało się czerwone światło o tyle w Turku ruchem kierował pewien pan robotnik w pomarańczowej kamizelce. Korek w którym staliśmy około 5 minut prawdopodobnie zaważył na tym, że z wejściem na stadion spóźniliśmy się minutę. Mimo tego, że wtedy było jeszcze jakieś 4 godziny do meczu nasz kolega B. o słabszych nieco nerwach nie wytrzymał, poprosił o zatrzymanie auta tuż przy wyżej wspomnianym panu który kierował ruchem i niestety dostało mu się słownie tak, że nie wiadomo czy do tej pory jest w stanie coś powiedzieć. Te niemiłe słowa mogły zdecydowanie wpłynąć na jego stan zdrowia psychicznego.

Jak wiadomo takim dłuższym wyjazdom sprzyja chęć spożywania różnych płynów. Wśród nas są zwolennicy i tych bezprocentowych jak i wysokoprocentowych. Tych drugich Kutno ma dość mocną reprezentację! I nawet wbrew ich oczekiwaniom stadion Dialog Arena okazał się bardzo przyjazny. Wbrew ich oczekiwaniom dlatego iż jakoś w połowie drogi po wypiciu prawie dosłownie 1 litra takiego płynu na głowę sami przestali wierzyć w to, że uda im się pojawić w sektorze gości. Ku ich zaskoczeniu nie było z tym większego problemu… lub po prostu to ich urok osobisty! :D

Wizytę na stadionie podobnie jak ekipa Ruchu, Widzew rozpoczął wulgarnymi pozdrowieniami w kierunku Zagłębia oraz Zawiszy. W 30 minucie pojawiła się pierwsza pirotechnika, robiło się coraz bardziej ciepło, większość sektora już postanowiła zdjąć koszulki, przyśpiewka z podziałem sektora na dwie strony Naprzód Widzew ole oleee… jednym słowem była moc! Do końca pierwszej połowy doping bardzo dobry, z momentami mega dobrymi. Druga połowa też ok choć bywało słabiej. Sektor bardzo dobrze oflagowany. Łącznie 15 naszych fan, w głównym miejscu czerwono-żółta WIDZEW ŁÓDŹ, po bokach DISCOVERY, RED WORKERS oraz ŁÓDZKI WIDZEWPół Polski Nas Nienawidzi, Drugie Pół To My! Wiele fan clubowych oraz osiedlowych.

fot. www.zaglebie-lubin.pl 

A piłkarze… w pierwszej połowie coś tam jeszcze grali, w drugiej zdecydowanie mniej, sędzia dolicza 3 minuty, ostatnie sekundy przed końcowym gwizdkiem, rzut rożny dla Zagłębia, po dośrodkowaniu ktoś tam strzela, broni Mielcarz, dobija Costa i gol, 1:0 koniec meczu, dziękujemy. :( Podsumowaniem niech będą komentarze z Canal+:

“Coś co wydawało się nieprawdopodobne, coś co wydawało się absolutnie niemożliwe stało się faktem, ostatnie sekundy meczu, już doliczony czas gry, i ta postawa Lubinian jako drużyny bardziej dążącej w drugiej połowie do zdobycia bramki została właśnie wynagrodzona.”, “Widzew skarcony za swoją pasywną postawę w drugiej połowie.”

Jesienią w Łodzi było 0:0.  Pocieszeniem jest fakt, że te 4 punkty podarowane Lubinianom mogą pomóc w spadku ŁKSu. ;)

Po meczu podobnie jak i tydzień wcześniej podczas wizyty niebieskich na sektorach Zagłębia blisko sektora gości dają swój popis ubrani w barwy miejscowych prawdopodobnie wychowankowie jakiejś szkoły specjalnej dla umysłowo chorych. Ciężko jest opisać ich ruchy i gesty jednak świadczą one o bardzo smutnym ich losie. To miłe ze strony władz tego klubu, że pozwalają na takie wycieczki podczas meczów ekstraklasy ale mimo wszystko powinni być pod opieką opiekunów.

Za tydzień również w piątek o tej samej porze wyjazd do Białegostoku na Jagę.



Fotogaleria: www.WidzewToMy.net

Podziel się!
  • Facebook
  • Blip
  • Drukuj
  • email
  • Śledzik
  • RSS
  • Wykop
  • Twitter
  • Dodaj do ulubionych
  • Google Bookmarks
  • PDF